Malinowa pianka z chia

  • 18 min
  • 11 składników

Składniki:

  • daktyle suszone 1 szklanka (250 ml)
  • ziarna słonecznika 5 łyżek
  • ciasteczka digestive lub zbożowe 1 opakowanie ok. 185 gr
  • olej kokosowy 1 łyżka
  • mleko roślinne 2 szklanki (po 250 ml)
  • maliny świeże lub mrożone 1 szklanka (250 ml)
  • cukier lub ksylitol 4 łyżki
  • nasiona chia 5 łyżek
  • dżem malinowy do posmarowania
  • płatki migdałów do posypania
  • agar-agar 6 g

Delikatny malinowy torcik bez pieczenia, z pianką z nasionami chia, na ciasteczkowym spodzie z daktylami i pestkami słonecznika.

DSC_7999_2

Malinowa pianka z chia

Wykonanie:

  1. Daktyle gotuję na parze przez kilka minut, aż zmiękną.
  2. W blenderze lub malakserze rozdrabniam ciasteczka i słonecznik. Następnie blenduję daktyle. Dodaję pokruszone ciasteczka ze słonecznikiem i roztopiony olej kokosowy i blenduję wszystko razem. Powinna powstać plastyczna masa.
  3. Masą wykładam tortownicę wysmarowaną tłuszczem (u mnie 21 cm) i wstawiam do lodówki.
  4. Do blendera wlewam mleko roślinne, dodaję maliny, agar i ksyliotl. Wszystko razem blenduję.
  5. Masę wlewam do garnka, dodaję chia, mieszam i gotuję przez 3 minuty mieszając.
  6. Gdy masa zacznie stygnąć i tężeć, przelewam ją do tortownicy na gotowy spód i wstawiam do lodówki na min. 1 godzinę.
  7. Przed podaniem smaruję dżemem malinowym i posypuję płatkami migdałów.

Smacznego!

DSC_7975_2

Malinowa pianka z chia

DSC_8006_2

Malinowa pianka z chia

8 komentarzy

  1. Zrobiłam wczoraj dziś probowalam ale strasznie spod jest twardy w smaku fajne ale ten spód wszystko psuje. Czy u Ciebie też tak jest?co źle zrobiłam?

    • hmm może to zależy od rodzaju ciasteczek i wielkości tej łyżki oleju? Im więcej oleju kokosowego, tym bardziej twarde może być… Możesz zostawić na trochę poza lodówką przed podaniem, powinien być bardziej miękki wtedy…

  2. ktoś przeliczał kalorie?
    zrobiłam, wyszło pyszne, ale ilości na oko dawałam, bo nie mam zielonego pojęcia które kubki moje mają 250 ml, prawdopodobnie dałam za dużo daktyli i stanowczo za dużo malin ale wyszło obłędne.

    Jakoś wolę podawanie składników w gramach.

  3. Wezmę się za to cudo już wkrótce. Może to będzie właśnie mój urodzinowy tort sobotni! Dziękuję za słodki przepis.

Skomentuj

© 2015-2018 Veganbanda All Rights Reserved