Pyszna wegańska panna cotta, czyli Manna 68 w Gdańsku

Znacie Mannę 68? To restauracja wegetariańska i wegańska w samym sercu Gdańska, na ulicy Św. Ducha 68. To klimatyczne i jednocześnie eleganckie miejsce, które zdecydowanie warto odwiedzić, jeśli jesteście z Trójmiasta lub planujecie wizytę w Gdańsku. Chciałam podzielić się z Wami moimi wrażeniami po wizycie w tej roślinnej restauracji.

Na początek piękne motto, które mnie urzekło;)

wegańska restauracja

Pyszna wegańska panna cotta, czyli Manna 68 w Gdańsku

Wbrew pozorom w Mannie 68 nie zjecie nic z kaszy manny (przynajmniej na razie;). Mimo, że restauracja jest wegetariańska, to zdecydowana większość dań w menu jest wegańska. Całe menu, które inspirowane jest kuchniami świata,  znajdziecie tutaj.

restauracja wegańska

Pyszna wegańska panna cotta, czyli Manna 68 w Gdańsku

Wśród przystawek znajduje się m.in. PIKANTNA ZUPA Z MANGO, która kiedyś była zupą dnia i goście tak oszaleli na jej punkcie, że trafiła do menu na stałe. Zupa faktycznie jest pyszna, przyprawiona po tajsku, z dodatkiem chrupiących paseczków warzyw, świeżą kolendrą, szczypiorkiem i makaronem.

restauracja wegetariańska

Pyszna wegańska panna cotta, czyli Manna 68 w Gdańsku

Jako danie główne wybraliśmy „FISH” & CHIPS oraz „KACZKĘ” W SOSIE SŁODKO-KWAŚNYM Z WARZYWAMI, PODANĄ Z RYŻEM BASMATI. Wegańska “ryba” zrobiona jest z płata bakłażana, owiniętego w plaster nori i smażona w tradycyjnej angielskiej piwnej panierce. Według mnie smakowała jak… ryba;) Przyznam, że pierwszy raz jadłam “rybę” z bakłażana. Zazwyczaj przygotowuję ją na bazie tofu, selera, boczniaków lub kotletów sojowych. “Ryba” podana jest z pieczonymi ziemniakami i przepysznymi sosami: tatarskim i puree z zielonego groszku. Sos z groszku jest moim zdecydowanym faworytem! Mogłabym go jeść do wszystkiego:) Wyczułam w nim kolendrę i limonkę.

wegetariańska restauracja

Pyszna wegańska panna cotta, czyli Manna 68 w Gdańsku

“Kaczka” przygotowana jest z seitana, wspaniale z resztą przyrządzonego. Jest miękki, wręcz rozpływa się w ustach. Towarzyszą mu chrupiące warzywa, kawałki ananasa i pyszny sos.

recenzja restauracji

Pyszna wegańska panna cotta, czyli Manna 68 w Gdańsku

Jeśli szukacie miejsca w Trójmieście, w którym zjecie WEGAŃSKIE LODY, nie tylko sorbety, to znajdziecie je w Mannie;) Przygotowywane są po drugiej stronie ulicy przez Altanę Smaków. Polecam czekoladowe (bardzo kakaowe) i cappuccino. Wspaniałe:)

I na sam koniec włoski deser w roślinnej wersji, czyli PANNA COTTA Z SOSEM Z SEZONOWYCH OWOCÓW. Jest delikatna, aksamitna i kremowa. Co miesiąc towarzyszy jej inny sos z owoców sezonowych. Tym razem był to sos morelowy z bazylią.

Wszystkie desery, poza lodami, przygotowywane są bez dodatku cukru. Są słodzone ksylitolem, erytrolem i owocami.

wegańskie lody

Pyszna wegańska panna cotta, czyli Manna 68 w Gdańsku

wegańskie wino

Pyszna wegańska panna cotta, czyli Manna 68 w Gdańsku

Cała karta win w Mannie jest wegańska. Poza alkoholami i drinkami w menu jest duży wybór herbat (w tym BIO), letnich napojów (lemoniady, owocowe Iced Tea, kawa mrożona). Bardzo podobało mi się to, że na początek podawana jest karafka wody i na bieżąco uzupełniana w razie potrzeby. Do kaw Fairtrade możemy wybrać mleko roślinne: sojowe lub owsiane.

menu dla dzieci

Pyszna wegańska panna cotta, czyli Manna 68 w Gdańsku

Miejsce jest przyjazne dzieciom. Choć nie ma kącika dziecięcego (wiem, że dla wielu wcale nie jest to minus;), są foteliki dla najmłodszych, kolorowanki i kredki oraz specjalne menu dla dzieci;)

Poza naprawdę smacznymi daniami, największy atut tego miejsca dla mnie to luźna i swobodna atmosfera, którą bardzo lubię w restauracjach. O fajnym klimacie świadczy chociażby motto: “Żyjesz tylko raz, wyliż miskę”;).

KONKURS

Jeśli macie ochotę spróbować pyszności w Mannie 68 w Gdańsku, zapraszamy do udziału w KONKURSIE. Do wygrania jest voucher na 100 zł do wydania w Manna 68. Żeby go zdobyć, wystarczy odpowiedzieć na proste pytanie i napisać jako komentarz pod tym postem. Wyobraź sobie, że jesteś szefem/szefową kuchni w wegańskiej restauracji. Jaka byłaby twoja specjalność? Nagrodzimy najciekawszą odpowiedź. Macie czas do czwartku 11 lipca 2019 do godziny 12.00.

11 komentarzy

  1. “Zielona” Frittata z mąki z ciecierzycy z dodatkiem jarmużu, cukinii, zielonej papryki , ogórka kiszonego i szczypiorku. Do niej dla kontrastu “kawior” z tapioki i soku z buraka.

  2. Cokolwiek co robi się szybko i w jednym garze 🙂 czyli coś ala leczo! Dużo paszy, mało zmywania i jest pomidorowe wiec jest szansa że młodociane towarzystwo zje obiad!

  3. Jako że szefowa kuchni byłaby ze mnie marna (potrafię przypalić prawie wszystko), nie mieszałabym się załodze do garów, ale za to zaopiekowalabym się każdym klientem. Dbając o to żeby każdy wyszedł uśmiechnięty i z pełnym brzuchem!
    Co do smaków to – tatar z arbuza na letnie upały, wino na niepogodę, kimhi i kombucha na każdą okazję 🙂 🙂 🙂

  4. Bakłażan, fasolka cukrowa, marchewka, cebulka, lub inne warzywa oraz tofu duszone z przyprawami i sosem sojowym (ale tylko Tamari) podane z ryżem delikatnie podlanym sojową alternatywą śmietanki i posypanym czarny solą himalajską. Wśród zup królowała by pewnie pieczarkowa z ziołami natomiast deser to pewnie wegańskie tiramisu.

  5. Ja jako szef kuchni? To jak spełnienia marzeń. A jeszcze do tego w wegańskiej bądź wegetariańskiej restauracji. Czułabym się jak w domu, ponieważ na co dzień jem tylko wegetariańsko i czasami zdarza się i całkowicie wegańsko. Wrając do tematu, moją specjalnością byłyby wszelakiego wegańskie(lub wegetariańskie) wypieki. Od jakiegoś czasu zauważyłem że pieczenie wychodzi mi jednak odrobinę lepiej od np, smażenia, gotowania itd. Zgaduje, że to wszystko za sprawą cioci, ona też kiedyś powiedziała :
    „ Ja kocham pięć, ale nienawidzę gotować”
    Dobrze, że ma córkę, która uwielbia zarówno to i to. Całkiem niedawno piekłam wegetariańską babkę z bananami i jabłkiem. Tata, który jest moim głównym smakoszem stwierdził, że pyszne. Ja osobiście zamierzam zjeść je zaraz, ponieważ nie jadłam jeszcze śniadania, za bardzo chce wygrać bon, a później znając mnie bym o tym zapomniała 😝.
    Pozdrawiam całą ekipę Manna 68, może za niedługo widzimy się w Gdańsku.

  6. Voucher trafi do Iwony za danie: “Zielona” Frittata z mąki z ciecierzycy z dodatkiem jarmużu, cukinii, zielonej papryki , ogórka kiszonego i szczypiorku. Do niej dla kontrastu “kawior” z tapioki i soku z buraka”. Gratuluję:)

  7. Steki z bakłażana, curry z bakłażanem, bakazan w sosie słodko kwaśnym 🙂 do tego pieczone bataty, pieczona pietruszka i marchew a do dań z sosem czarny dziki ryż. Wszystko obsypane świeżym ziołami!

Skomentuj