Świąteczny jagielnik piernikowy

  • 35 min
  • 10 składników

Składniki:

  • suszone śliwki lub daktyle 1 szklanka (250 ml)
  • płatki owsiane pół szklanki (125 ml)
  • orzechy włoskie pół szklanki (125 ml)
  • olej kokosowy 2 czubate łyżki
  • kasza jaglana 1 filiżanka (200 ml)
  • mleko roślinne 4 filiżanki (po 200 ml)
  • kakao 1 łyżka
  • cukier/erytrol/ksylitol do smaku
  • przyprawa piernikowa do smaku
  • gorzka czekolada 1 tabliczka (100 g)

Jagielnik o smaku piernika. Zdrowe ciasto bez pieczenia, oczywiście nie tylko na święta;)

DSC_7689_2

Świąteczny jagielnik piernikowy

Wykonanie:

  1. Płatki owsiane i orzechy prażę na suchej patelni.
  2. Daktyle lub śliwki gotuję na parze przez kilka minut, żeby zmiękły.
  3. W malakserze umieszczam orzechy, płatki owsiane, daktyle lub śliwki, 1 czubatą łyżkę oleju kokosowego i blanduję, aż powstanie plastyczna masa.
  4. Masą wykładam tortownicę (u mnie 21 cm) wysmarowaną tłuszczem lub wyłożoną papierem do pieczenia.
  5. Kaszę jaglaną bardzo dokładnie przepłukuję wodą. Dolewam 4 filiżanki mleka roślinnego i gotuję, aż kasza będzie bardzo miękka i wchłonie płyn (15-20 minut).
  6. Dodaję 1 czubatą łyżkę oleju kokosowego, łyżkę kakao, przyprawę piernikową (u mnie 2 łyżki domowej, przepis tutaj), słodzę do smaku (u mnie 7 łyżek erytrolu) i blenduję (ja używam tego blendera).
  7. Masę wykładam do tortownicy.
  8. Czekoladę łamię na kostki i umieszczam w garnuszku.
  9. Dodaję kilka łyżek mleka roślinnego lub wody i podgrzewam powoli, mieszając, aż czekolada się rozpuści. Dekoruję jagielnik.
  10. Po przestygnięciu jagielnik wstawiam na noc do lodówki.

Smacznego!

DSC_7686_2

Świąteczny jagielnik piernikowy

DSC_7648_2

Świąteczny jagielnik piernikowy

18 komentarzy

  1. Poprawcie przepis bo ilości sa przesunięte względem produktu i właśnie ratuje ciasto bo dałam wszystkiego źle

  2. Czy można pominąć daktyle i śliwki bo akurat obu nie lubię? Albo można użyć czegoś w zamian 🙂 ?

  3. Dziękuję za przepis. Specjalnie dla córki przygotowałam świąteczne słodycze. Wszystkie z Twojej strony. Jagielnik zrobiłam na śliwkach. Przepyszny. Aksamitny. Blender ledwo podołał, ale udało się 🙂

  4. Tak sie na niego napaliłam a wyszło bardzo źle.. Coś jest nie tak z proporcjami. Masa nie ma jak się zsiąść. Spód ma za mało orzechów i płatków a za dużo daktyli. Niestety tym razem porażka… :/

    • ja używam standardowo na tą tortownicę szklankę daktyli przed zblendowaniem i szklankę płatków/pestek przed zblendowaniem…

  5. Bardzo smaczne ciasto, ale też wyszła mi za rzadka, półpłynna masa z kaszy, możliwe, że coś pochachmęciłam, bo moja szklanka ma inną pojemność, a mierzenie suchej kaszy miarką z podziałką w ml było nieco karkołomne… Generalnie kaszę gotowałam 40 minut zanim wchłonęła cały płyn, ale i tak ciasto jest rzadkie i nie daje się kroić. Smak poezja, a najbardziej smakuje mi spód – coś a la batoniki „dobra kaloria”, tylko zdrowsze 🙂 Pozdrawiam!

    • Hmmm a dokładnie zblendowałaś? Jak będziesz jeszcze próbować go robić, to może daj mniej mleka roślinnego;)

  6. Tak, bardzo dokładnie, ale to już drugie wegańskie ciasto na bazie kaszy, gdzie mam problem z kaszą. Będę jeszcze próbować! Pozdrawiam!

Skomentuj

© 2015-2018 Veganbanda All Rights Reserved