Torcik „bounty, słony karmel i czekolada”

  • 20 min
  • 11 składników

Składniki:

  • płatki owsiane 1 filiżanka (200 ml)
  • daktyle 2 filiżanki (po 200 ml)
  • kakao 2 czubate łyżki
  • olej kokosowy 1 czubata łyżka
  • masło orzechowe 2 czubate łyżki
  • sól pół łyżeczki
  • mleko kokosowe 1 puszka (400 ml)
  • wiórki kokosowe 2 filiżanki (po 200 ml)
  • gorzka czekolada pół tabliczki (50 g)
  • ew. mleko roślinne kilka łyżek
  • cukier puder/ksylitol/erytrol do smaku do masy kokosowej

Torcik wymyślony przez mojego trzylatka:) Miała być warstwa czekoladowa, warstwa karmelowa i warstwa kokosowa. No i jest:)

DSC_8256_2

Torcik „bounty, słony karmel i czekolada”

Wykonanie:

  1. Puszkę z mlekiem kokosowym wstawiam na noc do lodówki.
  2. Płatki owsiane prażę na suchej patelni, aż się zarumienią.
  3. Daktyle gotuje na parze przez kilka minut, żeby zmiękły.
  4. W malakserze umieszczam uprażone płatki, połowę daktyli, kakao i olej kokosowy. Blenduję, aż powstanie plastyczna masa. W razie konieczności dodaję odrobinę mleka roślinnego, jeśli masa jest za sucha i się kruszy.
  5. Czekoladową masą wykładam tortownicę (u mnie 18 cm) wysmarowaną olejem lub wyłożoną papierem do pieczenia.
  6. Następnie w malakserze umieszczam resztę daktyli, masło orzechowe i sól. Blenduję. W razie konieczności dodaję odrobinę mleka roślinnego.
  7. Warstwę karmelową wykładam do tortownicy.
  8. W malakserze umieszczam gęstą część mleka kokosowego i wiórki kokosowe. Dosładzam do smaku (u mnie 1 czubata łyżka erytrolu).
  9. Blenduję razem.
  10. Warstwę kokosową przekładam do tortownicy.
  11. Czekoladę łamię na kostki i umieszczam w garnuszku.
  12. Dodaję około 3 łyżki mleka roślinnego i podgrzewam powoli, mieszając, aż czekolada się rozpuści.
  13. Czekoladą polewam torcik i wstawiam na noc do lodówki.

Smacznego!

DSC_8240_2

Torcik „bounty, słony karmel i czekolada”

DSC_8239_2

Torcik „bounty, słony karmel i czekolada”

DSC_8279_2

Torcik „bounty, słony karmel i czekolada”

DSC_8261_2

Torcik „bounty, słony karmel i czekolada”

12 komentarzy

  1. Czekam aż mój 13-miesięczniak będzie potrafił mi tak precyzyjnie opisać swoje preferencje smakowe. Póki co wymyślam cuda niewidy, a jemu ostatnio najbardziej smakuje suchy chleb 🙂

  2. Zrobiłam wczoraj, a dzisiaj umierałam z zachwytu! Pyszny! I wbrew pozorom bardzo szybko się go robi 🙂

Skomentuj

© 2015-2018 Veganbanda All Rights Reserved