Waniliowy budyń jaglany dla niemowlaka

  • 30 min
  • 2 składniki

Składniki:

  • kasza jaglana 1 szklanka
  • mleko roślinne waniliowe 4 szklanki

Waniliowy budyń jaglany bez dodatku cukru. Tylko kasza jaglana i roślinne mleko waniliowe bez cukru. Na śniadanie, na deser, na wynos. Młodszym niemowlętom budyń przygotujcie na mleku modyfikowanym.

DSC_6992_2

Waniliowy budyń jaglany dla niemowlaka

Wykonanie:

  1. Kaszę jaglaną bardzo dokładnie przepłukuję wodą.
  2. Zalewam mlekiem (u mnie waniliowe mleko ryżowe z Rossmana, bez cukru) i gotuję około 20 minut (aż kasza będzie bardzo miękka).
  3. W wersji dla dorosłych możecie budyń dosłodzić do smaku.
  4. Blenduję na gładką masę.
  5. Część daję maluchowi na ciepło, a resztę wlewam do słoiczków i po ostygnięciu przechowuję w lodówce.
  6. Możecie podać z ulubionymi owocami, musami owocowymi, waniliowym jogurtem sojowym albo polać syropem.

Smacznego!

DSC_6980_2

Waniliowy budyń jaglany dla niemowlaka

DSC_6945_2

Waniliowy budyń jaglany dla niemowlaka

 

41 komentarzy

  1. Nigdy, ale to nigdy nie udało mi się uzyskać tak gładkiej konsystencji. Zawsze zostają fragmenty ziarenek. Czy to specjalny blender, a może inna sztuczka? 🙂

    • Ostatnio przerzuciłam się na blendowanie jaglanki blenderem ręcznym (całkiem zwyczajnym) i jest dużo lepszy efekt, choć trzeba dość długo blendować. No i jak kasza jest rzadka, jak w tym przepisie, to zdecydowanie łatwiej o gładka konsystencję. A te budynie na zdjęciu są na górze ozdobione waniliowym jogurtem sojowym, dlatego tak się błyszczą:)

  2. Odkąd mam jeden z lepszych blenderów Vitamix każdy koktail jest aksamitny-a jak robie np z płatków jaglanych, czy innych najpierw je namaczam tzn zalewam wrzątkiem a potem miksuję z owocami…dzieciaki nie mają pojęcia co jest w środku a smak rewelacyjny-tak przemycam im to co dobre i wartościowe 🙂

    • Pewnie, że można:) Żeby był nadal waniliowy i delikatny, to czymś neutralnym. Ale można dodać kakao, gorzką czekoladę, karob. Jak doda się zmielone daktyle, syrop daktylowy albo melasę z karobu, to będzie mieć karmelowy posmak:)

  3. Dzieciom do 3 roku nie wolno podawać przetworzonego ryżu,w tym mleka rgżowego,ponieważ zawiera trujący arsen. W Skandynawii dopuszczalne jest max. 1 taki posiłek w tygodniu.

    • Też tak czasem robię:) Ale jak miksuję po ugotowaniu, to wychodzi mi bardziej aksamitny, może zależy od młynka

  4. Super 😀 muszę wypróbować tylko zastanawiam się czy dzieci po skończonym 6 mieisecu mogę spokojnie podać?

    • Dla młodszego niemowlaka zrobiłabym na mleku modyfikowanym (ja używam sojowego modyfikowanego). Tak robiłam mojemu maluchowi, gdy był młodszy:)

    • Dorota a jak robiłaś na mleku modyfikowanym? Bo go nie można gotować, a też chciałabym zrobić dla mojego maluszka.

      • Ugotuj kaszkę na wodzie, jak już będzie miękka dosyp mleko modyfikowane (odpowiednio do ilości kaszki) i zblenduj:)

  5. Przepis bardzo fajny, ale dla niemowlaka się w tej wersji nie nadaje. Takie „mleko” moźna podać dopiero powyźej 1 roku źycia.

    • Hej, mój maluch ma 1,5 roku i już od jakiegoś czasu przygotowuję mu coś czasem na mlekach roślinnych. Ale wcześniej faktycznie używałam do takich „deserków” sojowego mleka modyfikowanego. Dzięki za uwagę, ujmę to w przepisie:)

  6. Jak zrobic na mleku modyfikowanym dla maluszka?? Czytalam ze mleka modyfikowanego nie mozna gotowac prawda???

    • Chyba chodzi o to, że nie można gotować, jak podajemy do karmienia, bo traci wartości. Ale do przyrządzania deserów, kaszek i budyniów ja gotowałam modyfikowane, zanim zaczęłam używać mlek roślinnych.

    • Można też ugotować kaszę na wodzie, a potem dla smaku dosypać mleko modyfikowane i zblendować.

  7. Totalnie mi nie wyszło. Wypłukałam kaszę, a było gorzkie. Kasza mi się nie rozgotowała, ciągle dolewałam mleka, bo kasza się zaczynała przypalać, a wciąż była twarda. I nie mogłam dobrze zblendować, bo było baaaardzo gęste. Syn zjadł około 5 łyżeczek, a córka (3,5roku) nawet dwóch nie…

  8. Niestety, kasza byla smaczniejsza zanim ja zblendowalam. Pozniej zrobila sie bardzo gesta i niezbyt zjadliwa. Dzieci nawet nie chcialy na nia spojrzec, mimo duzej ilosci malin 🙁 szkoda, bo bardzo liczylam na to ze bedzie to wreszcie nowy zdrowy deser.

Skomentuj