Wegański katering Tu Kokoszka Dziobała

100%

Wegańska dieta pudełkowa – wciąż rzadkość na rynku. Osobiście dużo gotuję, ale wiem, że część z Was nie ma na to czasu lub chęci i czasem pytacie o moje doświadczenia z kateringiem w wersji roślinnej. W tym poście chcę podzielić się z Wami wrażeniami z testowania wegańskiego kateringu Tu Kokoszka Dziobała. Zapraszam do lektury;)

Wegański katering Tu Kokoszka Dziobała

Wegański katering Tu Kokoszka Dziobała

Według mnie najfajniejszą w tym kateringu rzeczą jest ilość wariantów diet wegańskich. Poza tym wspaniałe jest to, że Tu Kokoszka Dziobała nie dodaje cukru do swoich dań. Nawet desery są naturalnie słodkie tylko od owoców. Kolejny ogromny plus to zróżnicowanie dań i składników. Diety są pełne warzyw, zdrowych tłuszczy, roślinnych białek, pełnoziarnistych węglowodanów i superfoods. Diety występują w opcjach 4-ro lub 5-cio posiłkowej. W zestawie z 4 posiłkami znajduje się śniadanie, drugie śniadanie, obiad, kolację. Opcja 5-cio posiłkowa zawiera: śniadanie, drugie śniadanie (koktajl), obiad, podwieczorek (zupę) oraz kolację. Można również wybrać rodzaj śniadania: słodkie lub wytrawne oraz wykluczyć te produkty, których się nie lubi. Możliwa jest także zamiana diety lub zmiana kaloryczności w trakcie zamówienia oraz dostawa na inny adres w czasie wakacji lub delegacji. Myślę, że taka elastyczność jest naprawdę ważną opcją. Jeszcze jeden duży plus to możliwość wyboru ekologicznych opakowań z pulpy celulozowej, które są biodegradowalne i nadają się do kompostownika.

Rodzaje diet:

  • Hashimotko – W chorobach autoimmunizacyjnych

To dieta zaprojektowana z myślą o osobach z problemami tarczycy. To opcja wegańska, bez glutenu, soi oraz cukru. Dodatkowo wykluczone są warzywa psiankowate, ryż oraz nacisk położony jest na dobre węglowodany.

  • Rozdzielna – W oparciu o zasady dr Haya

W diecie rozdzielnej zakłada się niełączenie ze sobą produktów pochodzących z różnych grup (neutralna, białkowa, węglowodanowa), ze względu na różny czas trawienia. Polecana podczas redukcji zbędnych kilogramów. Wegańska, bezglutenowa, bez soi i bez cukru.

  • Sportowa – Dla wegan uprawiających aktywność sportową

Odpowiednio zbilansowana dieta wegańska z dodatkową ilością białka, dla tych, którzy potrzebują go więcej. Nie zawiera, soi, cukru oraz sztucznych dodatków.

  • Pełnowartościowa – Tradycyjna dieta wegańska bez glutenu

Dieta pełnowartościowa to podstawowy wariant diety wegańskiej dla każdego, kto ogranicza lub eliminuje ze swojej diety mięso oraz produkty odzwierzęce. Dieta w wersji bez glutenu, soi oraz cukru i sztucznych barwników.

  • Insulinka – Dla osób z insulinoopornością

Opcja diety wegańskiej, w której postawiono na niski indeks glikemiczny produktów. Dieta przeznaczona dla osób z wahaniami stężenia cukru we krwi, insulinoopornością. Nie zawiera glutenu,  soi, bez cukru i sztucznych barwników.

  • Post warzywno-owocowy – Oparta na praktyce dr Ewy Dąbrowskiej

Dieta ta ma charakter postu i głodówki leczniczej. Oparta jest głównie na świeżych i gotowanych warzywach oraz niewielkich ilościach owoców. Głównym jej celem jest rewitalizacja, przywrócenie równowagi oraz oczyszczenie organizmu.

  • Wegańska Rock&Roll – Tradycyjna wegańska z glutenem

Standardowa opcja diety wegańskiej dla każdego, kto ogranicza lub eliminuje ze swojej diety mięso oraz produkty odzwierzęce. Dieta w wersji z glutenem oraz soją, ale bez cukru i sztucznych barwników.

  • Wegetariańska – Dieta z nabiałem, bez glutenu

Opcja dla tych, którzy eliminują ze swojego jadłospisu mięso. Skomponowana jest ze świeżych owoców i warzyw, a także nasion, pestek i bakalii, oraz serów, mleka, jaj. Bezglutenu, soi, cukru oraz sztucznych dodatków.

  • Wegetariańska Rock&Roll – Dieta z nabiałem oraz glutenem

To dieta dostosowana do potrzeb osób będących na diecie roślinnej z włączeniem nabiału i jaj. Skomponowana jest ze świeżych owoców i warzyw, a także nasion, pestek i bakalii, oraz serów, mleka, jaj. Opcja z glutenem.

Poniżej znajdziecie zestawy, których miałam okazje spróbować. Wszystko degustowaliśmy rodzinnie, razem z dziećmi, więc dzielę się z Wami naszymi opiniami:)

 

Rozdzielna 5 POSIŁKÓW WYTRAWNE ŚNIADANIE 1800kcal

Wegański katering Tu Kokoszka Dziobała - dieta rozdzielna

Wegański katering Tu Kokoszka Dziobała – dieta rozdzielna 

Śniadanie wytrawne: Buddha bowl z warzywami, pieczarkami, awokado, granatem, glonami wakame i kiełkami lucerny.

II śniadanie: Koktajl z awokado, jabłka i banana

Obiad: Kotlet mielony kalafiorowy z sosem borowikowym, zielonym puree i kapustką

Podwieczorek: Zupa Dhal z czerwonej soczewicy z mlekiem kokosowym

Kolacja: Falafel z pieczonymi warzywami i salsą  oraz surówką z ogórkami małosolnymi

Dodatkowo: Szarlotka z musem owocowym i gruszką (na ciepło lub zimno)

Nasze hity: Mój hit to bardzo aromatyczna indyjska zupa, świetnie doprawiona kafirem, imbirem i świeżą trawą cytrynową i bardzo aromatyczny sos grzybowy, przypominający mi w smaku sos tatarski. Poza tym podoba mi się, że dania zawierają fajne dodatki, takie jak kiełki, pestki granata, algi i pyszne oliwki. Dzieciakom bardzo smakowała zdrowa szarlotka a moja 4-latka zajadała się cukinią pokrojoną w makaron;)

 

Insulinka 5 Posiłków 1800kcal 

Wegański katering Tu Kokoszka Dziobała - Insulinka

Wegański katering Tu Kokoszka Dziobała – Insulinka

Śniadanie: Omlet z ciecierzycy z suszonymi pomidorami, z majonezem i surówką ze świeżych warzyw z kiełkami.

II śniadanie: Koktajl na mleku kokosowym z awokado, świeżą bazylią, chia i żurawiną

Obiad: Klopsy Z batatami, sosami i surówką z ogórkami małosolnymi

Zupa: Zupa Ogórkowa na mleku kokosowym z koperkiem

Kolacja: Sałatka Makaronowa Mung (na ciepło lub zimno) z makaronem z fasoli mung, z cieciorką, kalafiorem, cukinią. Do tego surówka ze świeżych warzyw i bakłażan duszony w pomidorach.

Nasze hity: Cały ten zestaw to mój hit;) Duża warzyw w różnej formie i dużo białka roślinnego to typ jedzenia, które najbardziej mi smakuje i po których najlepiej się czuje – lekko a jednoczesnie pełna energii. Moja 4-latka zajadała się cieciorką z przyprawami i ogórkami małosolnymi a mój 6-latek wypił cały koktajl, ledwo udało się nam spróbować;)

Sportowa Ruszam Tyłek 5 POSIŁKÓW SŁODKIE ŚNIADANIE 1800kcal

Wegański katering Tu Kokoszka Dziobała - Sportowa

Wegański katering Tu Kokoszka Dziobała – Sportowa

Śniadanie słodkie: Naleśniki bananowe na bazie mąki gryczanej i mąki z cieciorki z musem porzeczkowym i sosem orzechowym

II śniadanie: Koktajl z czarnymi porzeczkami, daktylami, świeżą miętą i bazylią z dodatkiem mleka kokosowego bio.

Obiad: Potrawka z kalafiora z mlekiem kokosowym bio i chilli, z ryżem, czerwoną fasolą i surówką

Podwieczorek: Zupa Krem z Dyni z batatami

Kolacja: Gęste curry cieciorkowe z dodatkiem kasztanów jadalnych z frytkami z warzyw i surówką z czerwonej kapusty

Dodatkowo: Oliwki Królewskie

Nasze hity: Mój hit to pyszna, aromatyczna zupa dyniowa, świetnie doprawiona kuminem, imbirem i świeżą kolendrą – to zdecydowanie moje smaki;) Wszyscy zajadaliśmy się przepysznymi, kiszonymi oliwkami królewskimi. Mój 6-cio latek, który jest miłośnikiem słodkich smaków przejął naleśnika z dodatkiem musu owocowego i masła orzechowego, a mój mąż zachwycał się curry cieciorkowym i potrawką z kalafiora.

Wegańska Rock&Roll 5 POSIŁKÓW SŁODKIE ŚNIADANIE 1800kcal

Wegański katering Tu Kokoszka Dziobała - Wegańska Rock&Roll

Wegański katering Tu Kokoszka Dziobała – Wegańska Rock&Roll

Śniadanie: Ciastka owsiano-fasolowe z suszonymi owocami i musem porzeczkowym

II śniadanie: Koktajl malinowy z mlekiem kokosowym bio, jabłkiem, cytryną, rukolą i daktylami

Obiad: Pierogi z roślinnym ,,mięsem” z kaszą gryczaną, pieczarkami i surówką z białej kapusty

Podwieczorek: Zupa Tajska Mung z bobem, makaronem z fasoli mung i mleczkiem kokosowym bio

Kolacja: Fasolka szparagowa w sosie słodko-kwaśnym z tofu i sezamem, surówka ze świeżych warzyw i brokuły z sosem pomidorowym

Nasze hity: Dla mnie znowu zupa była mistrzowska – naprawdę czuć w niej dodatek kafiru, imbiru i kuminu. Bardzo smakował mi też koktajl i podoba mi się, że Kokoszka dodaje do koktajli warzywa liściaste, w tym przypadku rukolę. Nie czuć ich smaku, a podkręcają wartości odżywcze koktajlu. Mojej 4-latce najbardziej smakowały “fasolki” z sezamem a synek zajadał się pierogami. Dla każdego coś miłego;)

Jeśli macie ochotę spróbować kateringu od Tu Kokoszka Dziobała, to mam dla Was dwie niespodzianki: rabat i konkurs – do wygrania diety pudełkowe dla 7 osób:)

 

RABAT

10% rabatu na hasło VEGANBANDA na pierwsze zamówienie na stronie Tu Kokoszka Dziobała  – rabat jest aktywny do końca roku 🙂

 

KONKURS

Do wygrania dowolne darmowe diety pudełkowe w następujących konfiguracjach: 1x 7 dni, 1x 5 dni, 2×3 dni i 3×1 dzień. Wystarczy, że w komentarzu pod tym postem odpowiesz na pytanie: Dlaczego chcesz przetestować katering od Tu Kokoszka Dziobała? Nagrodzimy najciekawsze odpowiedzi:) Macie czas do 1 grudnia 2020 roku do godz. 12.00.

Będzie nam bardzo miło, jeśli polubicie nasze profile na Facebooku u Instagramie:)

https://www.facebook.com/Tukokoszkadziobala

https://www.instagram.com/tukokoszka_dziobala/

https://www.facebook.com/veganbanda

https://www.instagram.com/veganbanda/

Wyniki konkursu:

1x 7 dni – Asia
joanna.bys@o2.pl

1x 5 dni – Kasia
satyratorka@gmail.com

2×3 dni:

3×1 dzień:

Gratulacje!:)

15 komentarzy

  1. Jestem pod ogromnym wrażeniem ile Kokoszka oferuje opcji różnych diet wegańskich! Chciałabym spróbować, co dobrego wydziobała. Kury to bardzo mądre i sprytne ptaki, ciekawe czy ich kuchnia jest “Ko-ko-ko-ko mega spoko”

  2. Byłabym zachwycona mogąc testować Kokoszkowy catering, ponieważ już od dłuższego czasu zdrową dietą staram się walczyć o swoje zdrowie. Zbilansowana, odpowiednio kaloryczna dieta bez glutenu, pełna warzyw, owoców, roślinnych białek i superfoods… Ah! Aż się rozmarzyłam! Taka dietka z pewnością pomogłaby mi w wygraniu tej ciężkiej walki! 🙂

  3. Wszystko wygląda bardzo apetycznie i zdrowo 🙂
    W przyszłym roku na świat przyjdzie mój syn i wiem z opowieści innych matek, że kilka dni czy tygodni po porodzie gotowanie złożonych, pełnowartościowych posiłków to będzie ostatnie, na co będę miała wtedy czas, siły i ochotę. Myślę, że dieta pudełkowa od Tu kokoszka dziobała mogłaby zostać moim połogowym bohaterem 😉

  4. Kokoszka była nieodłącznym symbolem lata – wakacji w arkadii siedliska Babci. Gdy pandemia zawęziła horyzonty, pokonuję drogę do wspomnianej mojej polskiej Italii tylko w myślach. Jestem jednak przekonany, że ciepło posiłków TuKokoszka Dziobała pokrzepiłby do chwytania za telefon i łączności z uśmiechem Babci 🙂

  5. Bardzo mnie ten catering zaciekawił, nigdzie nie znalazłam opcji dla wegan uprawiających sport. A tu proszę, można. Od poniedziałku zaczynam testowanko i mam nadzieję, że się nie rozczaruję. Jestem mocno podekscytowana😊

  6. Chciałabym sprezentować taką dietę swojej córce. Musiała wyeliminować wiele alergenów ze swojego jadłospisu, a tak pysznie wyglądające, wegańskie posiłki na pewno mocno urozmaiciłyby jej dietę i zaostrzyły jej apetyt.

    • Nie jestem weganką, nawet jeszcze nie wegetarianką, ale zaczęłam ograniczać mięso i produkty odzwierzęce. W domu gotuję głównie wegańsko i wegetariańsko, ale nie mam jeszcze dużego doświadczenia. Katering od Kokoszki byłby świetną okazją do poszerzenia wegańskich horyzontów, a dieta Wegańska Rock&Roll brzmi jak początek wegańskiej przygody 😊 kto wie, może dzięki Kokoszce już całkowicie przejdę na lepszą, zieloną stronę mocy 😉

  7. Bardzo by mi zależało na przetestowaniu wersji wegańskiej dla sportowców bo nie ma takiej opcji na rynku (przynajmniej w mojej okolicy). Trenuję triathlon, średnio 2-3 H dziennie, do tego prowadzę własny biznes. Na planowanie dobrze zbilansowanej diety i gotowanie już praktycznie nie mam czasu. Pochwalcie się co macie dla sportowców-wegan;)

  8. Super połączenie Veganbanda z Kokoszką, Kokoszbanda!
    Spora część moich obiadów jest przyrządzana właśnie z Veganbandą, dlatego że od urodzenia nie toleruje glutenu, a od 3 lat nie toleruje krzywdy zwierząt i nie przykładam do niej ręki. Nie ukrywam, że połączenie wegetariańskie+bezglutenowe to spore wyzwanie. Lubię wyzwania dlatego teraz podjęłam naukę w szkole fotograficznej przez co mam jeszcze mniej czasu i przyznam, że takie Kokoszkowe tace dałyby mi czas i energie na realizacje moich celów. I do tego te tace są biodegradowalne! A tony plastiku zawsze mnie powstrzymywały od próbowania jedzenia firm cateringowych.
    Jestem ciekawa odkrywania nowych dań i połączeń smaków spod czyjejś wprawionej ręki. Konkurencja tu z moimi najlepszymi doświadczeniami będzie niemała, bo najsmaczniejsze dania są od mojej mamy:)
    Podejmiecie wyzwanie? 🙂

  9. Jak kokoszka sobie dziobie takie jedzonko, to na pewno jest szczęśliwa! Nie ukrywam, że ja też bym była! Po posiłkach wege i bez glutenu, brzuszek byłby zadowolony. Zwierzęta bezpieczne, więc i radość w moim serduchu większa. I na koniec, głowa spokojniesza, bo nie dorzucam się do niszczenia środowiska jedząc z eko pudełka. Mistrzostwo! Pokazujecie, że chcieć to móc!!

  10. No ja to bym chciała spróbować postu oczyszczającego kokoszki, żeby się oczyścić z 2020 roku. Z jego antydobrych osiągów, kłód pod nogi i pandemiczno-politycznego stresu😌 Bo oprócz zabawy w kokoszkę, co paluszki dziobała, z dzieciństwa pamiętam też porzekadło, że w zdrowym ciele – zdrowy duch. Więc kokoszka brzmi obiecująco. Tylko niestety jak robię post sama, to nie wychodzę na tym za dobrze – raczej post zamienia się wtedy w monodietę pt. kapusta plus jabłka, szybko się kończy, a ulga przychodzi w toksycznych Jeżykach. A teraz jest limitowana edycja piernikowa, więc panglutenowe niebezpieczeństwo czyha za rogiem…

  11. Cześć! Chciałabym przetestować Kokoszkę, bo doszłam do momentu, który mogę nazwać kuchennym kryzysem 😉 Latem i wczesną jesienią nie mam problemów z gotowaniem, bo dostępne są świeże produkty – mogę zajadać bób przed domem albo pomidorki z krzaczka. Zimą wszystkie kreatywne moce ode mnie odpływają i jem raczej na przetrwanie niż dla przyjemności. Chciałabym popróbować nowych, ciekawych kombinacji i docelowo wesprzeć kogoś, kto o jedzeniu myśli w podobnych kategoriach – altruistycznie i zrównoważenie – nie masowo.

  12. Postaram sie krótko i na temat.
    Chciałabym przetestować Kokoszkę nie dlatego, że jak patrzę na te Wasze dania, to ślina ścieka mi na ekran telefonu 😂
    Nie dlatego, że skoro Vegebanda poleca, to “wiedz, że coś się dzieje”, coś dobrego na pewno 🤘
    Nie dlatego, że, jak patrzę na nieplastikowe opakowania, to serce rośnie 💚
    A nawet nie dlatego, że większość kateringowe wegańskich wygląda nieapetycznie i monotematycznie 😐
    Chciałabym wypróbowac Kokoszkę, bo…
    Założyciel Kokoszki musiał mieć łeb, by wymyślić tak świetna, nietuzinkowa i wpadająca w pamięć nazwę. Kokoszka brzmi dumnie.
    Kokoszka brzmi etycznie.
    Kokoszka poszerza horyzonty i zmienia świat 😁
    Ona po prostu… Tu dziobała 😍
    Miało być krótko, ale nie wyszło. Hehe
    Nawet jeśli nic nie wygram albo okaże się, że za daleko mieszkam i nic mi nie przywieziecie (hehe)… Gratuluję pomysłu. Różnicie się od całej reszty. Pozdrawiam Asia 💪

  13. Może dzięki temu uda mi się znaleźć więcej czasu na poszukiwanie prezentów świątecznych 😬😇 jestem mało zdecydowaną osobą i taka świąteczna gorączka to dla mnie jakiś draaammmaattt! No nic, liczę, że się uda 🌲💚🌱🌱🌱

  14. Nie jestem weganką, nawet jeszcze nie wegetarianką, ale coraz bardziej ograniczam mięso i produkty odzwierzęce. Staram się w domu gotować głównie wegańsko, jednak nie mam jeszcze dużego doświadczenia, dlatego catering od Kokoszki byłby super okazją do poznania kuchni wegańskiej od najlepszej strony 😊 Dieta wegańska Rock&Roll brzmi jak świetny początek wegańskiej przygody 😊 kto wie.. Może przekona mnie do całkowitego przejścia na lepszą zieloną stronę mocy 😉

Skomentuj