Wegański podkład mineralny – mój kosmetyczny HIT:)

Drodzy czytelnicy, jak już zapewne zauważyliście, czasami na blogu pojawiają się posty “kosmetyczne” – ten właśnie taki będzie;) Chciałam podzielić się z Wami moim kosmetycznym odkryciem, jakim jest PODKŁAD MINERALNY. Nigdy nie używałam żadnych podkładów ani fluidów do twarzy, miałam wrażenie, że tworzą efekt maski i że moja skóra pod nimi nie oddycha. Jedynym kosmetykiem tego typu, który używałam były pudry w kamieniu, niestety często o wątpliwym składzie, raczej nie służącym cerze. Poza tym od jakiegoś czasu zaczęłam poszukiwać dla nich wegańskiego zamiennika. No i tak trafiłam na podkłady mineralne. Od razu zaznaczę, że nie mają one nic wspólnego z tradycyjnym podkładem, który tworzy na twarzy maskę i nie wygląda zbyt naturalnie. Podkład mineralny ma formę sypkiego pudru, który wyrównuje koloryt, kryje niedoskonałości, ale wygląda bardzo naturalnie. Można nawet nałożyć go tak, że go prawie nie widać;)

Wegański podkład mineralny - mój kosmetyczny HIT:)

Wegański podkład mineralny – mój kosmetyczny HIT:)

Opowiem Wam bardziej szczegółowo o podkładach Lily Lolo, których używam. Tak jak pisałam wyżej, bardzo dokładnie kryją bez efektu maski. Podkład mineralny nakładamy warstwami i poziom krycia zależy od ilości nałożonych warstw. Możemy osiągnąć efekt od prawie niewidocznego, aż do pełnego krycia – w zależności od potrzeb cery i upodobań. Ja zazwyczaj nakładam 2 warstwy. Taki makijaż jest bardzo naturalny, prawie niewidoczny i niewyczuwalny na skórze, a jednocześnie trwały – utrzymuje się długo oraz jest praktycznie odporny na wodę i pot. Poza tym tworzy dodatkową ochronę przed słońcem – podkłady Lily Lolo mają faktor SPF 15.

Wegański podkład mineralny - mój kosmetyczny HIT:)

Wegański podkład mineralny – mój kosmetyczny HIT:)

SKŁAD

Dzięki minerałom, z których składają się podkłady, posiadają one właściwości łagodzące i poprawiają stan cery. Nie podrażniają, nie zapychają porów, z powodzeniem mogą być więc stosowane przez osoby o cerze trądzikowej lub ze skłonnością do alergii i zaczerwienień. Nie zawierają żadnych drażniących substancji chemicznych, syntetycznych substancji zapachowych, sztucznych barwników, wypełniaczy czy parabenów ani innych zbędnych, szkodliwych składników.

Składniki podkładu mineralnego Lily Lolo to:

  • mika (Mica) – to właśnie mice podkłady zawdzięczają swoją lekkość i jedwabistość,

  • tlenek cynku (Zink Oxide) – posiada właściwości lecznicze, antybakteryjne i kryjące,

  • dwutlenek tytanu (Titanium Dioxide) – tzw. biel tytanowa, ma działanie kryjące i jest naturalnym filtrem UV,

  • tlenki żelaza oraz ultramaryna – pigmenty mineralne.

Wegański podkład mineralny - mój kosmetyczny HIT:)

Wegański podkład mineralny – mój kosmetyczny HIT:)

JAK APLIKOWAĆ?

Aplikacja podkładu mineralnego jest naprawdę prosta. Podobno są różne metody, poza tym każdy wypracowuje sobie swój sposób na idealną aplikację, ja jednak kierowałam się podpowiedziami, które dostałam od Lily Lolo i dla mnie ten sposób jest super:) A wygląda on następująco:

  • Podkład mineralny aplikujemy na dokładnie oczyszczoną i dobrze nawilżoną skórę. Jeżeli krem nie nawilża odpowiednio naszej skóry, kosmetyki mineralne nie będą prezentowały się dobrze.

  • Podkład aplikujemy na sucho przy użyciu pędzla kabuki.

  • Na spodek jednorazowo wysypujemy niewielką ilość podkładu. Następnie “wmasowujemy” produkt w pędzel w taki sposób, aby proszek zupełnie zniknął ze spodka oraz z pędzla.

  • Następnie opukujemy brzegiem pędzla o pokrywkę/spodek, aby to co zostało na włosiu spadło do pokrywki (znikoma ilość).

  • Kolejny bardzo ważny krok to uderzenie podstawa pędzla o płaską powierzchnię, co sprawi, że kosmetyk osadza się głębiej we włosiu, dzięki czemu nie występuje problem pylenia kosmetyku.

  • Zasada w przypadku podkładu mineralnego jest taka, że nanosimy kilka cienkich warstw, zamiast jednej grubej. Musimy zbudować oczekiwany stopień krycia.

  • Jeśli masz cerę suchą, naczyniową, wrażliwą lub skłonną do podrażnień, wówczas najlepiej jest aplikować podkład mineralny pędzlem kabuki wykonując krótkie, posuwiste ruchy z góry na dół. Można również delikatnie stemplować skórę pędzlem. Dzięki takiej formie aplikacji nie podrażniamy skóry włosiem pędzla jak również nie powodujemy mikro-złuszczania suchego naskórka.

  • Fajnym sposobem jest wykończenie gotowego makijażu mineralnego hydrolatem, mgiełką nawilżającą lub czymś co odpowiada skórze. Dzięki takiemu zabiegowi pozbywamy się efektu “pudrowości”, który jest widoczny zaraz po nałożeniu podkładu i pozostałych kosmetyków mineralnych. Dodatkowo również w ten sposób utrwalamy makijaż. Skóra w naturalny sposób wyprodukuje sebum, które “zwiąże” podkład, ale trwa to ok 30-40 minut. Efekt końcowy jest wart wykonania tej dodatkowej czynności.

 

 

Wegański podkład mineralny - mój kosmetyczny HIT:)

Wegański podkład mineralny – mój kosmetyczny HIT:)

Wegański podkład mineralny - mój kosmetyczny HIT:)

Wegański podkład mineralny – mój kosmetyczny HIT:)

Jeśli skóra po jakimś czasie zaczyna się świecić, wówczas można wykończyć makijaż MINERALNYM PUDREM SYPKIM. Do wyboru są opcje: Flawless Matte, Flawless Silk lub Translucent Silk. To delikatnie rozpraszający światło puder wykończeniowy, który sprawia, że makijaż będzie jeszcze bardziej trwały. Puder jest bardzo lekki, praktycznie niewidoczny, a jednocześnie utrwala makijaż i dodatkowo kamufluje zmarszczki i niedoskonałości. Ja używam wersji Flawless Silk. To jasny, brzoskwiniowo-różowy, bardzo drobno zmielony mineralny puder o jedwabistej konsystencji, który daje efekt satynowego wykończenia.

Wegański podkład mineralny - mój kosmetyczny HIT:)

Wegański podkład mineralny – mój kosmetyczny HIT:)

Wegański podkład mineralny - mój kosmetyczny HIT:)

Wegański podkład mineralny – mój kosmetyczny HIT:)

Wegański podkład mineralny - mój kosmetyczny HIT:)

Wegański podkład mineralny – mój kosmetyczny HIT:)

Na koniec chciałam pokazać Wam czekoladowy, odżywczy błyszczyk do ust. Błyszczyki występują w kilku kolorach, wszystkie pięknie pachną czekoladą:) Stworzone są na bazie olejku rycynowego i olejku Jojoba z dodatkiem witaminy E. Ja używam błyszczyka High Flyer o głębokim kolorze zgaszonej, czerwonej pomarańczy. Błyszczyk nie klei się, świetnie nawilża i daje naturalny efekt błyszczących ust.

Wegański podkład mineralny - mój kosmetyczny HIT:)

Wegański podkład mineralny – mój kosmetyczny HIT:)

Wegański podkład mineralny - mój kosmetyczny HIT:)

Wegański podkład mineralny – mój kosmetyczny HIT:)

Wegański podkład mineralny - mój kosmetyczny HIT:)

Wegański podkład mineralny – mój kosmetyczny HIT:)

Na zdjęciu, które widzicie nałożyłam 2 warstwy podkładu mineralnego o odcieniu Butterscotch, 1 warstwę mineralnego pudru sypkiego Flawless Silk oraz brzoskwiniowy błyszczyk o kolorze High Flyer. Tutaj znajdziecie fajny przewodnik, jak dobrać odcień podkładu mineralnego odpowiedni do swojej karnacji.

Wegański podkład mineralny - mój kosmetyczny HIT:)

Wegański podkład mineralny – mój kosmetyczny HIT:)

Jeśli macie jakieś pytania, piszcie w komentarzach i dzielcie się swoimi wrażeniami:)